Ewa Dąbrowska
@ewa_zlotoEwa łączy metale szlachetne ze spółkami z branż mniej wrażliwych na koniunkturę. Jej celem jest portfel, który spokojniej przechodzi przez nerwowe okresy na rynku.
Alokacja portfela
Strategia
Ewa buduje portfel defensywny. Trzonem jej strategii są metale szlachetne, głównie złoto i srebro w formie funduszy ETC oraz akcji spółek wydobywczych, uzupełnione o spółki z sektorów, w których popyt nie znika razem ze spowolnieniem gospodarczym: dostawców energii i wody, producentów żywności, firmy farmaceutyczne oraz operatorów infrastruktury telekomunikacyjnej. Zamiast gonić za modnymi tematami z porannych nagłówków, Ewa dobiera aktywa, które w przeszłości zachowywały się inaczej niż szeroki rynek, i pilnuje, żeby żaden pojedynczy walor nie przesądzał o wyniku całości. Zmiany wprowadza rzadko i z namysłem, zwykle po przeglądzie kwartalnych raportów spółek, a nie pod wpływem jednej sesji na GPW czy na Wall Street.
Ryzyko traktuje jak budżet, który trzeba rozdzielić. Ustala limity udziału dla każdej pozycji i każdego sektora, a gdy rajd na złocie albo spadek na akcjach rozjedzie proporcje, przywraca je w ramach rebalancingu. Patrzy na zmienność portfela, maksymalne obsunięcie kapitału i korelacje między składnikami, czyli na te same wskaźniki, które widzisz w naszym panelu ryzyka przy jej profilu. Czym to się różni od samodzielnego inwestowania? Przede wszystkim dyscypliną. Wielu inwestorów indywidualnych kupuje metale dopiero wtedy, gdy o złocie mówi już cała kolejka w osiedlowym sklepie, i sprzedaje akcje w najgorszym możliwym momencie. Z kolei trzymanie oszczędności na nieoprocentowanym koncie też jest decyzją, tylko taką, której koszt rozkłada się w czasie przez inflację. Strategia Ewy to trzecia droga: plan spisany z góry i realizowany konsekwentnie, także w nerwowych tygodniach.
Kopiując Ewę, odwzorowujesz jej transakcje proporcjonalnie do kwoty, którą sam przypiszesz. Spodziewaj się małej liczby operacji, dłuższego horyzontu i okresów, w których portfel będzie zostawał w tyle za rynkiem napędzanym przez spółki technologiczne. To naturalna cena za spokojniejszy przebieg. Przy każdej zmianie składu dostajesz powiadomienie z krótkim komentarzem Ewy, a w ustawieniach możesz w każdej chwili wstrzymać kopiowanie, zmienić kwotę albo ustawić własny poziom stop loss dla całej alokacji. Pamiętaj, że historyczne zachowanie strategii nie jest obietnicą na przyszłość, a wartość inwestycji może spaść poniżej wpłaconej kwoty. Zanim zaczniesz, sprawdź w profilu Ewy jej ocenę ryzyka i porównaj ją z własną tolerancją na wahania.